Greenpeace i RE-Generacja
Energooszczędne żarówki zadomowiły się już w wielu krajach na całym świecie jako wyraz troski o środowisko naturalne. Teraz szturmować zaczynają Polskę.
Że można było się tego spodziewać, przekonuje nie tylko stwierdzenie ministra Olgierda Dziekońskiego, który jeszcze we wrześniu br. na jednej z konferencji stwierdził, że energooszczędne żarówki są ważniejsze od wchodzącej w życie z nowym rokiem certyfikacji energetycznej budynków. Stosowną dyrektywę dotyczącą oszczędzania energii wprowadzi na początku 2009 r. Unia Europejska. Zmiany będą dotyczyły szkół, urzędów, zakładów przemysłowych i ulicznych latarni, a na wymianę żarówek UE da nam osiem lat. Celem operacji jest oszczędzanie energii. Według Związku Producentów Sprzętu Oświetleniowego Pol-lighting, wymiana żarówek pozwoli na zmniejszenie jej zużycia o ok. 20 proc.
Z tymi zmianami próbuje oswoić Polaków Greenpeace w oparciu o zainaugurowaną dziś kampanię RE-Generacja, która ma przekonać nas do wymiany tradycyjnych żarówek na energooszczędne. W ramach projektu, Greenpeace zamierza w 8 największych miastach Polski tłumaczyć, jak wymieniając oświetlenie możemy przyczynić się do powstrzymania zmian klimatycznych.
Jednocześnie wraz z rozpoczęciem kampanii ruszyła strona internetowa www.wkrecswietlowke.pl, na której możemy przekonać się, jakie oszczędności przynosi wymiana jednej choćby tylko żarówki. Projekt już cieszy się zainteresowaniem, a inicjatywę poparli m.in. Kazimiera Szczuka, Jerzy Owsiak czy Krzysztof Grabowski. Umieszczając swoje zdjęcie na stronie pokazujemy nasze zaangażowanie w sprawy ochrony przyrody, klimatu. - Kampania ta, oprócz wymiaru czysto praktycznego, jakim jest redukcja emisji dwutlenku węgla, powstającego podczas produkcji energii, ma także na celu pokazanie politykom, że Polacy czują się odpowiedzialni za los ziemi i oczekują od nich właściwych decyzji podczas negocjacji klimatycznych, które odbędą się w grudniu tego roku w Poznaniu - mówi Agata Zielińska, koordynatorka projektu.
Wg szacunków Greenpeace, w Polsce świeci około 240 milionów żarówek. Wymiana tylko połowy pozwoliłaby na oszczędności rzędu 3 miliardów złotych rocznie na rachunkach z prąd. A jest to przecież stosunkowo prosty a przy tym opłacalny sposób na ograniczenie emisji dwutlenku węgla i zaoszczędzenie pieniędzy.
Zobacz także:
Są ważniejsze sprawy niż certyfikaty
Energooszczędnie, na przekór podwyżkom prądu
Klimat dla energooszczędnych technologii
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



