TermoDom.pl

Newsletter

Kryteria zakupu okien

Wrzesień jak co roku otwiera sezon na stolarkę okienną. Jesień bowiem stanowi gorący... więcej

Blog - grudzień 2008

W ostatni dzień listopada podłączono nam prąd budowlany, ale czekała nas następna... więcej

Rozporządzenie -...

Ministerstwo Infrastruktury przedstawiło projekt rozporządzenia w sprawie weryfikacji... więcej

Świadectwa energetyczne na tapecie

Świadectwa energetyczne na tapecie

We wtorek posłowie zajęli się przepisami dotyczącymi świadectw energetycznych. Zgłoszone podczas drugiego czytania poprawki sprawiły, że projekt ustawy wrócił do dalszych prac w komisji infrastruktury.

Przepisy wprowadzające w życie świadectwa energetyczne mają na celu implementację europejskiej Dyrektywy EPBD, która kładzie nacisk na energooszczędność w budownictwie. W Polsce obowiązują one od początku  br., wciąż jednak budzą wątpliwości czy wręcz kontrowersje.

Świadectwa energetyczne krytykowane są często za formę obrazowania efektywności energetycznej budynku. Przyjęty wzorzec suwakowy, czy jak wolą inni, liniowy, nie wszystkim się podoba, gdyż jest mało czytelny. Przyjęte rozwiązania mają na celu ich uproszczenie tak, by z informacji zawartych w świadectwach jasno wynikało, jakie jest potencjalne zużycie energii elektrycznej w danym budynku. Zdaniem posłów taka informacja pomoże w podejmowaniu decyzji o kupnie mieszkania czy też domu.

Zaproponowane w ostatnim niemal momencie zmiany to również zastrzeżenie, by świadectw nie mogli wystawiać właściciele lokali. Najpoważniejsze wątpliwości dotyczą jednak osób uprawnionych do wystawiania paszportów energetycznych dla budynków. Pierwotnie prawo takie przyznano wszystkim magistrom, którzy albo ukończyli studia o kierunkach pokrewnych budownictwu, albo uzupełnili wiedzę na odpowiednich studiach podyplomowych czy kursach.  W efekcie, certyfikaty wystawiać mogliby nawet poloniści czy absolwenci filozofii, podczas gdy inżynierowie po uczelnich kierunkowych, ale bez tytułu magistra nie mieli takiej szansy.

Znowelizowane przepisy eliminują ten paradoks. Projekt przygotowywanej wciąż ustawy  poszerza bowiem katalog osób uprawnionych do wystawiania świadectw energetycznych budynków i lokali. Teraz będą mogły robić to nie tylko osoby, które ukończyły studia magisterskie, ale i inżynierskie, na kierunkach: architektura, budownictwo, inżynieria środowiska, energetyka lub pokrewnych.

Jak zwykle, zmiany te nie bedą zapewne podobać się wszystkim. Już słychać głosy dopytujące o tych magistrów, którzy choć nie z branży, licząc na zdobycie dodatkowego zatrudnienia, podjęli naukę na kursach dla audytorów czy certyfikatorów energetycznych. Nie mają oni przecież wpływu na wyznaczenie terminu egzaminów państwowych. Jeśli nie zdobędą uprawnień do wystawiania paszportów, zanim w życie wejdą nowe przepisy, mogą uznać pieniądze i czas przeznaczone na szkolenia za stracone.

Źródło: PAP
(bpawlak), 15-07-2009
Poprzednia aktualność Następna aktualność
Zobacz więcej wiadomości

Zielone światło dla...

Władze Rioja, prowincji w Hiszpanii, dały wreszcie zielone światło na realizację... więcej

Właściwości cieplne...

Czyli o tym, jak bloczki YTONG i SILKA się uzupełniają w kontekście jednej... więcej

Efektywność...

Potencjał oszczędności energii w budynkach określa ich charakterystyka energetyczna,... więcej

Skomentuj





Komentarze   —   pokaż wszystkie

Brak komentarzy